Przejdź do głównej zawartości Przejdź do wyszukiwania Przejdź do głównej nawigacji

IMPERIUM KOCHA CHEMIĘ
MY KOCHAMY ROŚLINY

Zastąpili rośliny.
Zsyntetyzowali ich działanie.
I nazywają to naturalnym aromatem.

My nazywamy to przemysłem.

Cocayusa przywraca
to, czym cola była kiedyś.

✖ Coca ✖ Cola ✖ Guayusa ✖

✖ Rośliny ✖ Głębia ✖ Energia ✖

COLA. TAKA, JAKĄ MIAŁA BYĆ.

Cocayusa. Rebelia ma swój smak.
Najlepiej smakuje z kostkami lodu 
i plasterkiem limonki.

Chcesz wejść głębiej do króliczej nory?
Czytaj dalej. Albo:

POCZUJ RÓŻNICĘ

W ŚRODKU COCAYUSY

Imperium produkuje colę. My tworzymy historię.

Cocayusa nie powstała z luki rynkowej. Narodziła się z jasnego przekonania: cola może być czymś więcej niż cukrem i sztucznymi aromatami.

JAK TO SIĘ ZACZĘŁO

Korzenie Cocayusy sięgają daleko w przeszłość. W 2006 roku położono fundamenty poprzez założenie firmy Tausendkraut, dziś dobrze znanej wśród koneserów. W 2016 roku dzięki startupowi Matchachin spopularyzowaliśmy Guayusę w Niemczech. Od 2026 roku uwalniamy Coca spod panowania Imperium.

Wszystko kręci się u nas wokół roślin. Roślin, które swoją historię, charakter i działanie czerpią nie z laboratorium, lecz z tradycji, pochodzenia i prawdziwego doświadczenia. Przez lata powstała nie tylko wiedza o ziołach, herbatach i wyjątkowych surowcach, ale także jasne spojrzenie na system, który łatwiej akceptuje produkty przemysłowe niż prawdziwe rośliny. Przykładem jest rozporządzenie Novel Food.

TRZY ROŚLINY. JEDNA IDEA.

Coca daje głębię. Orzech cola daje strukturę. Guayusa daje naturalną czujność. Dopiero razem tworzą colę, która nie przypomina produktu przemysłowego, lecz prawdziwą alternatywę. Dlatego Cocayusa to nie tylko napój. To nowa idea coli. Zbudowana uczciwiej, pomyślana bardziej roślinnie i posiadająca smak, który przyćmiewa wszystko, co było wcześniej.

WIĘCEJ NIŻ TREND

Cocayusa nie jest szybko wymyślonym startupem z atrakcyjnym opakowaniem. Za marką stoją lata prawdziwej pracy z naturalną żywnością. Nasza wiedza o tym, jak produkowana jest imperialna żywność i jak jej składniki działają na organizm, od zawsze motywowała nas do robienia rzeczy inaczej. Do tego dochodziła wszechobecna monotonia. W kinie, kiosku, restauracji czy na festiwalu wszędzie były tylko imperialne napoje bez duszy i pochodzenia. Nasza potrzeba zmiany stała się tak silna, że przyjęliśmy szalony pomysł: zmienić napój wszystkich napojów, samą colę. Nadszedł czas na rebelię. I właśnie dlatego Cocayusa nie jest chwilową modą. Jest rezultatem długiej drogi. Być może właśnie dlatego jest najbardziej autentyczną colą, jaka kiedykolwiek powstała.

DŁUGA DROGA

Dla nas wszystko zaczęło się w 2006 roku wraz z założeniem Tausendkraut. Dwadzieścia lat później pojawiła się Coca, nasza największa przygoda do tej pory. Jednak rebelia zaczęła się znacznie wcześniej, wraz z oporem społeczności Nasa w Kolumbii, którym Imperium już dawno zakazało uprawy i wykorzystywania ich świętej rośliny Coca. Ich opór okazał się tak skuteczny, że w 2019 roku Kolumbia została zmuszona do uruchomienia programu pilotażowego, który pozwolił społecznościom Nasa legalnie uprawiać i przetwarzać Coca w swoich rezerwatach. Projekt został z powodzeniem wdrożony, lecz od początku był silnie zwalczany zarówno przez Stany Zjednoczone, jak i kartele. W rezultacie społeczności Nasa coraz częściej zmuszone były kontynuować część projektu w podziemiu. To właśnie dlatego wszystkie nasze próby nawiązania kontaktu z projektem Nasa przez bardzo długi czas kończyły się niepowodzeniem.

Dzięki rdzennym Kichwa z Ekwadoru twórcom Cocayusy udało się w końcu nawiązać kontakt w Kolumbii. Kiedy mogliśmy przedstawić nasz pomysł połączenia Coca z Guayusą i stworzenia prawdziwej coli, głęboka nieufność przerodziła się w przyjaźń. Podpisano umowy i NDA, a rebelia trwa dalej z nami, a teraz także z Tobą. The Rebellion needs you! Poczuj różnicę.

PIERWSZE KROKI

Następnie rozpoczęła się kolejna wielka przygoda. Do tamtego momentu tylko jeden podmiot zdołał sprowadzić ekstrakt z Coca do Europy: Imperium. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu w poruszaniu się po imperialnym systemie zespołowi Cocayusa udało się legalnie importować ekstrakt z Coca do Europy i uzyskać zgodę na jego stosowanie w żywności. Podziękowania dla wszystkich rebeliantów działających wewnątrz systemu, którzy pomogli uczynić to możliwym.

Cocayusa Cola 0,33l

Treść: 0.33 Liter (5,39 € / 1 Liter)

Cena regularna: 1,78 €
Rabat
Cocayusa Cola 0,33l (12x)

Treść: 3.96 Liter (5,05 € / 1 Liter)

Cena sprzedaży: 19,98 € Cena regularna: 21,36 € (oszczędność 6.46%)
Rabat
Cocayusa Cola 0,33l (24x)

Treść: 7.92 Liter (4,80 € / 1 Liter)

Cena sprzedaży: 37,98 € Cena regularna: 42,72 € (oszczędność 11.1%)
Rabat
Cocayusa Cola 0,33l (12x)

Treść: 3.96 Liter (5,05 € / 1 Liter)

Cena sprzedaży: 19,98 € Cena regularna: 21,36 € (oszczędność 6.46%)

JAK STWORZYĆ COLĘ

Do tego potrzebny jest architekt. I z dumą możemy ogłosić: ekspert numer jeden od coli przeszedł na naszą stronę! Na razie chce pozostać anonimowy, dlatego obecnie nazywamy go po prostu „Dr. Cola”. Dla Dr. Coli współpraca z nami oznaczała spełnienie marzenia. Po 40 latach międzynarodowego tworzenia receptur coli dla przemysłu mógł wreszcie opracować swoją ostateczną recepturę, tym razem z wykorzystaniem świętego Graala: liścia Coca. Składnika, którego zawsze był pozbawiony. Nigdy nie zapomnimy chwili, gdy Dr. Cola przyjechał do nas prosto ze Szwajcarii po tym, jak z dumą poinformowaliśmy go przez telefon, że właśnie otrzymaliśmy 50 litrów ekstraktu z Coca z Kolumbii dostarczonego przez DHL. Podejrzewamy, że uwierzył dopiero wtedy, gdy sam mógł to zobaczyć i spróbować.

RECEPTURA COCAYUSA

Założenia były jasne: cola taka, jaka była kiedyś. Z Coca, z orzechem cola i z ogromną ilością smaku mimo mniejszej ilości cukru, a do tego bez żadnych aromatów. Nasz cel był prosty: wszystko miało być roślinne, zrównoważone i najwyższej jakości. Kofeina miała pochodzić wyłącznie z Guayusy i orzecha cola, a nie z imperialnych laboratoriów. Świadomie zrezygnowaliśmy ze składników przemysłowych, takich jak kwas fosforowy (E338) czy karmel amoniakalny (E150d). Prawdziwy smak coli, pochodzący wyłącznie z natury, jest dla Cocayusy standardem wykutym w kamieniu. Dla Dr. Coli było to fascynujące wyzwanie, ponieważ stanowiło dokładne przeciwieństwo tego, co przez czterdzieści lat musiał robić dla przemysłu coli. Efekt jest oszałamiający. The Rebellion starts here! Poczuj różnicę.

ZBUDOWANA NA PRZEKONANIACH

Cocayusa oznacza nie tylko smak, ale również pochodzenie. Guayusa z rdzennych ogrodów leśnych Amazonii. Coca z legalnych rdzennych spółdzielni. Orzech cola z Afryki, historycznej kolebki prawdziwej coli. To połączenie nie jest sztuczką marketingową, lecz fundamentem marki. Kto pije Cocayusę, wybiera nie tylko wyjątkową colę, ale również ideę, która traktuje rośliny, ludzi i pochodzenie poważniej niż Imperium.

WIEDZA O COCAYUSIE

Jedno z odkryć archeologicznych w Boliwii, datowane na około 500 rok n.e., dokumentuje szamański grób wraz z wyposażeniem grobowym. Jeden z tych przedmiotów, woreczek wypełniony liśćmi, jest dla nas czymś wyjątkowym. Zawierał mieszankę liści Coca i Guayusa. Odkrycie to potwierdza istnienie dawnych szlaków handlowych między Andami a Amazonią, co samo w sobie jest niezwykłe. Dla nas jednak jeszcze bardziej fascynujące jest to, że stanowi ono jednoznaczny dowód na to, że Coca + Guayusa istniały już wcześniej razem. Teraz zostały odkryte na nowo i otrzymały od nas nazwę: Cocayusa.

POCZUJ RÓŻNICĘ

Imperium uprościło colę. Aby produkować taniej i maksymalizować zyski, zastąpiło wszystko, co naturalnie dobre, chemią. My przywracamy to, co uczyniło ją wielką. Prawdziwe rośliny. Prawdziwe pochodzenie. Prawdziwa energia.

Stawiaj opór. Pij Cocayusę. Rebelia ma swój smak.


IMPERIUM MIAŁO WSZYSTKO.
MARKETING. PIENIĄDZE. MILIARDY.


Ale zapomniało,
jak smakuje prawdziwa cola.

Dlatego zrobiliśmy
to, co rebelianci robili od zawsze.

Stworzyliśmy coś własnego.

Z Coca.
Z orzechem cola.
Z Guayusą.

I z silnym przekonaniem,
że oryginał jest lepszy niż kopia z laboratorium.


POCZUJ RÓŻNICĘ.
REBELIA SMAKUJE LEPIEJ


IMPERIUM MIAŁO WSZYSTKO.
MARKETING. PIENIĄDZE. MILIARDY.

Ale zapomniało,
jak smakuje prawdziwa cola.

Dlatego zrobiliśmy
to, co rebelianci robili od zawsze.

Stworzyliśmy coś własnego.

Z Coca.
Z orzechem cola.
Z Guayusą.

I z silnym przekonaniem,
że oryginał jest lepszy niż kopia z laboratorium.

POCZUJ RÓŻNICĘ.
REBELIA SMAKUJE LEPIEJ